poniedziałek, 7 listopada 2011

Morświn? Mors?



Gdyńskie WOPR co niedzielę organizuje wspólne bieganie połączone z zajęciami z samoobrony oraz co najważniejsze: kąpielą w morzu!



Woda była...rześka.;) W zimę też nie przerywamy i niczym rasowe morsy również będziemy zażywać zdrowotnych kąpieli.



Od siebie zapraszam! Co niedziela przy marinie w porcie jachtowym w Gdyni o 12:15.

Zapraszam też na stronę WOPRU.

3 komentarze:

  1. Świetny pomysł! Choć osobiście nie odważyłabym się, lodowata woda mnie przeraża ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A odnośnie Twojego komentarza: cieszę się, że podobają Ci się zdjęcia. Ciężko je było robić moim nędznym aparatem, ponieważ dzień był nadzwyczaj słoneczny, a niektóre nagrobki stały pod słońce, przez co musiałam nieźle kombinować, by w ogóle było cokolwiek widać na zdjęciu; niektóre pomniki były z kolei strasznie wysokie, więc trudno było uchwycić całość na jednej fotce, bo groby na tym cmentarzu leżą bardzo blisko siebie.

    Dobrze jest mieć świadomość, że nasz wpis komuś się przydał... ;) Szczerze mówiąc, byłam na tym cmentarzu dziesiątki razy, odwiedzając groby dalszych krewnych ze strony mamy, ale rzadko przyglądałam się innym pomnikom. Gdy poszliśmy tam na spacer w zeszłą sobotę, byłam naprawdę zaskoczona, że nigdy wcześniej nie zauważyłam tylu niezwykłych rzeźb i inskrypcji. Niektóre naprawdę robią wrażenie... :)

    Pozdrawiam

    Sol

    OdpowiedzUsuń
  3. Lodowata woda przeraża o wiele mniej w grupie, naprawdę.:)

    Strach to pewnie będę miał dopiero jak przyjdzie czas wchodzenia do przerębli...

    OdpowiedzUsuń