wtorek, 28 lutego 2012

BIKEPACKING: Nowy saddlebag.

Pracowałem, pracowałem i wypracowałem. Nowy model saddlebaga jest niejako dwuczęściowy. Pierwsza część to worek (na zdjęciu uszyty samodzielnie) druga natomiast to usztywniona część nośna.

Worek wykonany jest z impregnowanego ripstopu, część nośna to płyta PET, oryginalna cordura 1000D, taśmy Ponsa, klamry i rzepy YKK.

Zalety nowej sakwy w stosunku do starszej? Przede wszystkim mniej wystaje poza obrys roweru. Po prostu nie wystaje tak daleko za siodełko, co może być kłopotliwe w czasie np. transportu pociągiem. Jest bliżej rury podsiodłowej, przez co mniej buja się na boki. O wiele wygodniej też wyjąć bagaże i zabrać ze sobą (sytuacja wymagająca takiego zachowania to np. zostawienie roweru w przedziale rowerowym w pociągu oraz przejście do przedziału zwykłego, osobowego). Szybciej i wygodniej z bagażem idzie też na biwaku.



Szczytem ideału byłoby znalezienie tak wąskiego i długiego worka wodoszczelnego. Może jakaś firma produkuje takie?

2 komentarze:

  1. SealLine Mac Sack, może mają taki jaki potrzebujesz.

    OdpowiedzUsuń
  2. sprawdz worki firmy Sea To Summit oni mają bardzo duży wybór ;)

    OdpowiedzUsuń