poniedziałek, 19 stycznia 2015

Framebag custom

Saddlebag to bestseller i nic go nie przebije. Wiecie, że szyć saddlebagi lubię niezmiennie od zawsze. Ale nie oszukujmy się. Customowe projekty to jest coś co podnieca mnie najbardziej. Tu poniżej custom frameg wypełniająca cały trójkąt ramy. Pojedzie do Amazonii pono.:)

Całość Cordura 1000den w czerni. Z lewej strony dwa zamki przekryte patką. Uchwyty zamków to odblaskowa linka. Z prawej strony płaska kieszonka na mapy, jej zamknięcie zamkiem błyskawicznym również przykryte patką. Mocowanie do ramy na rzepy. Rzepy nie są wszyte bezpośrednio w sakwę, ale na paskach.

Dzięki temu po ich zużyciu dużo łatwiej je wypruć i zastąpić nowymi. W środku znajduje się pozioma przegroda zapinana na rzep. Kiedy nie jest potrzebna można ją rozpiąć i dopiąć do ścianek zyskując jedną dużą przegrodę. Przy zamkach znajdują się pętelki z taśmy ułatwiające obsługę (zasunięcie) zamka poprzez jego naciągnięcie. MOC!

Czekam na zdjęcia sakwy na rowerze docelowym!:D

1 komentarz:

  1. Najtrudniej ponoć zaprojektować coś dla siebie, zwłaszcza gdy planuje się pierwszy egzemplarz - bez odpowiedniego doświadczenia potwierdzonego bojem. Przez ostatni miesiąc oglądam rozmaitości i chwytam się za głowę mantrując "czemuż o tym nie pomyślałem". Ostatnie cudo z Twojego warsztatu tylko pogłębia mój niepokój - czy aby sprawdzi się torba, którą zamówiłem. :P

    OdpowiedzUsuń